O obwodnicy (historia)

protest_LP_02_15

Aktualnie, historia z budową obwodnicy południowej sięga 2015 roku, kiedy Urząd Miasta Zielona Góra poinformował społeczeństwo o podjęciu decyzji o rozpoczęciu planowania drogi, która miała jego zdaniem ominąć miasto i odciążyć Trasę Północną. Mieszkańcy nagle dowiedzieli się, że planowana droga ma przebiegać przez kompleks leśny pomiędzy Amfiteatrem a drogą 279. Mało kto wie natomiast, że plan dzisiejszej  południowej obwodnicy powstał w latach 70, kiedy planowano szlaki komunikacyjne dla ówczesnej Zielonej Góry. Wówczas drogę tę planowano faktycznie jako obwodnicę miasta. Dziś mamy dużą Zieloną Górę, po połączeniu, a mimo to wykorzystano stare plany wczesnej obwodnicy wmawiając wszystkim, że będzie nią trasa przez Wzgórza. Nigdy nie zrobiono uaktualnienia starych planów komunikacyjnych w mieście, a do dziś czerpie się pomysły sprzed 40 lat, podczas gdy zaszło wiele zmian w przestrzeni miasta i potrzeba wykonania studium komunikacyjnego wzrosła.

8 stycznia 2015 roku prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki podpisał z GDDKiA umowę na przygotowanie dokumentów i planów na budowę 12-kilometrowego odcinka południowej obwodnicy. Nie było wówczas mowy o konsultacjach społecznych, gdzie władze miałyby szansę  dowiedzieć się, czym dla mieszkańców Zielonej Góry jest kompleks leśny, który w owym czasie został nazwany przez mieszkańców Lasem Piastowskim.
Zrodził się bunt społeczny i w lutym 2015 roku mieszkańcy skrzyknęli się, zorganizowali i założyli komitet obywatelski o nazwie „Nie dla obwodnicy przez Las Piastowski”. 8.02.2015 zwołano protest, na którym pojawiło się ok. 700 osób. W ciągu 24 godzin założone na FB wydarzenie „NIE DLA OBWODNICY PRZEZ LAS PIASTOWSKI” zgromadziło ponad 4 tys. ludzi. Temat stał się medialny i znany w całym kraju.
fb_wydarzenie_niedla
Protesty nic nie dały i miasto podpisało porozumienie z zielonogórskim oddziałem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, by przygotowało odpowiednie dokumenty. Ogłoszono przetarg na opracowanie możliwych przebiegów trasy. Wygrała firma Euroekspert z Chorzowa, która zaproponowała pięć wariantów, Studium Korytarzowe wraz z analizą wielokryterialną. Ten etap miał służyć przede wszystkim wykluczeniu rozwiązań nierealnych techniczne, nie w pełni bezpiecznych, wątpliwych ekonomicznie, a także najmniej korzystnych przyrodniczo i społeczne.
Cztery przygotowane warianty biegły jednak przez Las Piastowski i Wzgórza Piastowskie. Jeden był zaproponowany za drogą 279, ale w taki sposób, że od razu pomysł był odrzucony przez wiceprezydenta Krzysztofa Kaliszuka, gdyż biegł przez teren chronionego krajobrazu. Wariantu odsuniętego dalej na południe, wcale nie brano pod uwagę. Uzasadniano to brakiem możliwości zdobycia funduszy na taki cel.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Powyżej wybrane zdjęcia ze wspólnego marszu przez Las i Wzgórza Piastowskie.

Zlecono firmie Euroekspert  przeprowadzenie konsultacji społecznych nad propozycjami wariantów. Jednak żadna z propozycji nie obwodziła miasta tak, jak domagali się mieszkańcy. Odbyły się konsultacje nad wariantami również w byłych sołectwach. Głównym argumentem mieszkańców Jędrzychowa, Drzonkowa i Raculi były tiry z drewnem jadące do i ze Stelmetu. Podawano również jako powód połączenia strefy gospodarczej w Nowym Kisielinie z drogami na południe.
Od początku mieszkańcy próbowali negocjować nad zmianą przebiegu proponowanych korytarzy, tzn. wyprowadzenia ich poza obszar Lasu, ale decyzja prezydenta o poprowadzeniu tej drogi tylko i wyłącznie na tym terenie okazała się być nie do negocjacji.  Nigdy nie było mowy o wyprowadzeniu jej poza obszar miasta. Był również moment, kiedy to prezydent dał propozycję referendum. Strona społeczna sprzeciwiła się temu pomysłowi  uzasadniając tym, że zielonogórzanie nie mogą pochopnie i na szybko stanąć przed wiążącym wyborem – być albo nie być za obwodnicą – kiedy oprócz wstępnego szkicu i idei nie posiadali żadnej głębszej wiedzy, dla kogo i po co prezydent chce zniszczyć najpiękniejszy kompleks leśny miasta. Pomysł referendum szybko upadł. Mieszkańcy mieli ogrom pytań, które wysłali 4 lutego 2015 roku  na piśmie prezydentowi, lecz nigdy nie otrzymali odpowiedzi.
„Akademia Lasu Piastowskiego”, zima 14/15.
Strona społeczna  napisała petycję do Ministra Infrastruktury, pod którą podpisało się ponad 2 tysiące ludzi.
*tekst petycji (przytoczony poniżej)
Zimą 2014/2015 r. Zielonogórskie Towarzystwo Upiększania Miasta organizowało cykl wycieczek po Wzgórzach z przewodnikiem, pod nazwą Akademia Lasu Piastowskiego (zobacz GALERIĘ na Facebooku). Poznawaliśmy leśne szlaki starych kopalń, źródełka cieku Pustelnik i geologicznych wzniesień polodowcowych. Morenowe wzgórza na terenie całego Lasy Piastowskiego są bowiem częścią mezoregionu  zwanego Wałem Zielonogórskim.
W 2016 roku rada miasta zatwierdziła uchwałą 30 milionów złotych z budżetu miasta na budowę drogi. Wówczas zmieniono też funkcjonującą nazwę z obwodnicy południowej na trasę południową.
Podczas pikniku miejskiego 1 kwietnia 2017 r. na Piast-Polanie siłami Inicjatywy Miasto w Lesie i Zielonogórskiego Towarzystwa Upiększania Miasta przeprowadziliśmy Spacer Poszukiwawczy po Wzgórzach Piastowskich z przewodnikiem w poszukiwaniu śladów po starym Parku Ludowym. Odnaleźliśmy: na poły zarośnięte polany wypoczynkowe i stawy, pozostałości młynów wodnych, szlaki spacerowe z alejami drzew liściastych oraz punkty widokowe.
Zaproszenie ze strony Fundacji Partycypacja umożliwiło nam włączenie się w piknik konsultacyjny i wbrew wcześniejszym pojawiającym się zapowiedziom, że możemy uczestniczyć wyłącznie jako bierna strona konsultacji, uczestniczyliśmy aktywnie w procesie. Ponieważ zdawaliśmy sobie sprawę, że nie da się odciągnąć uwagi magistratu od Wzgórz w ogóle, przedstawiliśmy alternatywy wobec planowanego parku rozrywki na Wzgórzach. Wiązało się to przede wszystkim z poprawą istniejącej infrastruktury parkowej i jeszcze mocniejszym zaakcentowaniem szczególnego charakteru Wzgórz i Lasu Piastowskiego, jako niebywałej atrakcji pod szyldem „największego miejskiego lasu” w Polsce. Szczegóły opisaliśmy w raporcie. Jest on dostępny na BIP Urzędu Miasta pod linkiem: Raport z konsultacji – załącznik (dokument PDF).
W 2018 roku poseł na sejm z ramienia PIS, Jerzy Materna w szybkim tempie zdobył w ministerstwie infrastruktury fundusze na wybudowanie obwodnicy. Obudziło to protesty wśród mieszkańców miasta.
48058932_1918357534929003_4522702984773107712_n
W grudniu 2018, Ruch Miejski Zielona Góra zorganizował protest na wzór tego z 2015, na którym po raz kolejny zaprotestowano przeciw budowaniu drogi przez miasto. Stworzono petycję do ministra infrastruktury, aby po raz kolejny przyjrzeć się planowanej w Zielonej Górze inwestycji.
W związku z częstymi przypadkami niedoszacowania inwestycji drogowych w mieście  i w tym przypadku istnieje poważna obawa, że ze względu na trudny teren wzgórz oraz rosnące ceny materiałów i usług, miasto będzie skazane na dopłacanie do drogi z budżetu miasta na obwodnicę.
infografa-rewitalziacja-wzgc3b3zra-historia

Treść petycji z 2015 roku do Centrum Unijnych Projektów Transportowych:

Centrum Unijnych Projektów Transportowych

Plac Europejski 2

00-844 Warszawa

Zwracamy się z apelem o wstrzymanie finansowania zadania:

Budowa południowej obwodnicy Zielonej Góry (Trasa Południowa) ”

w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 

Apel motywujemy tym, że :

  1. Planowana droga przetnie cenny kompleks leśny – Wzgórza/Las Piastowski o dużych walorach krajobrazowych i rekreacyjnych. Miejsce intensywnie wykorzystywane przez mieszkańców miasta, szczególnie dużych osiedli mieszkaniowych leżących w bezpośrednim jego sąsiedztwie. W przeszłości planowano tutaj utworzenie obszaru chronionego krajobrazu na co nie zgodzili się radni sejmiku województwa. Jest to kulminacja moreny czołowej – (Wał Zielonogórski) o bardzo urozmaiconej rzeźbie terenu, na której występują m.in. takie siedliska leśne jak: łęg jesionowo-olszowy (Fraxino-Alnetum), grąd środkowoeuropejski (Galio-Carpinetum), czy suboceaniczny bór świeży (Leucobryo-Pinetum).

  2. Na terenie Wzgórz/Lasu Piastowskiego odbywa się wiele imprez sportowych: biegi crossowe, zawody MTB, które zdobywają coraz większą range w Polsce. Przecięcie tego obszaru drogą uniemożliwi rozgrywanie takich imprez w obecnym kształcie. Portal biegologia.pl określił ten obszar jako jedno z najlepszych miejsc w naszym kraju do biegania.

  3. Prognozy potoków ruchu wykonane na zlecenie GDDKiA nie wykazują znaczącego wpływu planowanej inwestycji na odciążenie już istniejącej północnej obwodnicy miasta -Trasy Północnej (załącznik).

  4. Nie próbowano rozwiązać problemu rosnącego tranzytu na Trasie Północnej poprzez zachęcenie do większego korzystania z autostrady A2 i drogi S3. Ruch tranzytowy omijający autostrady i drogi ekspresowe (mniejsze opłaty) jest dużym problem nie tylko naszego regionu.

  5. Miasto realizując tą inwestycję planuje zaciągnięcie kolejnego kredytu. Zadłużenie miasta spowoduje, że nie starczy środków na takie cele jak np. dofinansowanie niepublicznych przedszkoli, bieżące utrzymanie dróg.

  6. Władze Zielonej Góry nie przeprowadziły rzetelnych konsultacji społecznych. Odbyły się jedynie te formalne robione przez Firmę Euro-Expert a kolejne zwane konsultacjami były lobbingiem za budową drogi. Zielona Góra nie posiada regulaminu konsultacji społecznych.

Ruch Społeczny przeciwko budowie obwodnicy przez Las Piastowski

przygotowały Joanna Liddane, An Kraśko